23 lis 2012

psychologa.

A co gdybym nagle zniknęła? Zapadła się pod ziemię. Wyjechała na koniec świata. Czy ktokolwiek by zauważył? Zatęsknił. Zastanowił się dlaczego.
Czasem zastanawiam się co zrobić by ktoś zauważył. Wymyślam tysiące scenariuszy. Złych scenariuszy. Wstydzę się ich. Ale i tak tak kłębią się w mojej głowie siejąc zamęt.
Jest mi źle ze sobą. Źle mi z tym, ze innym ze mną źle. Źle do potęgi.
Jestem Panna Nikt. 

Cały mój świat potrzebuje psychologa
Cały mój kraj potrzebuje psychologa
Cały mój świat, żeby stanąć na nogach..




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zasady komentowania:
1. konstruktywna krytyka mile widziana.
2. obowiązuje kultura wypowiedzi.

z góry dziękuję.